Ostatni czas na śledzia

Wielka Sobota, czas malowania pisanek, pakowania koszyczków i pośpiesznego wybierania się na święcenie pokarmów. Wieczorem zaczynamy pełne świętowanie. Ale póki co mamy ostatni moment, by zjeść śledzia, bo już niebawem odpłyniemy w świat wędlin, pasztetów i pieczonego mięsiwa. No chyba że ktoś jest wegetarianinem i umartwia się, poszcząc przez cały okrągły rok ;). Wróćmy jednak do śledzia. U nas w domu przygotowuje się sałatkę ze śledzi, suszonych śliwek i czerwonej kapusty. Przepis na nią moja żona znalazła na swoim ulubionym blogu Kwestia Smaku dwa lata temu i od tego czasu sałatka stała się w naszym domu tradycją. Jak wiadomo w Krakowie – jak coś ma miejsce dwa lata pod rząd, to już staje się tradycją. Zatem dziś, w przeddzień Wielkanocy proponujemy naszą tradycyjną sałatkę śledziową wraz z lampką wina.
- Pół główki czerwonej kapusty
- 3 matiasy z oleju
- 1 jabłko
- 1 czerwona cebula
- garść wędzonych polskich śliwek
- 1 łyżeczka octu winnego
- 1 łyżeczka miodu
- oliwa i majonez

- Wielkanocna jagnięcina najlepsza do winaW tegoroczną Wielkanoc postawiłam sobie za cel przywrócić do łask w moim domu jagnięcinę. Dla tych czytelników, którzy połączeń doskonałych się nie boją, zapraszam do lektury.
- Mazurek migdałowyPostanowiłam sprawdzić, co na temat mazurka można znaleźć w Wikipedii. I tu natknęłam się na jeden z linków, pod którym odnalazłam skarbnicę staropolskich przepisów...
- Wegetariański pasztet z białej fasoli z gruszkąIdą święta, a wraz z nimi pieczenie świątecznych pasztetów! A gdyby tak w tym roku pokusić się o wersję wegetariańską? W dodatku nietypową – bo z pieczoną gruszką.
Czerwone, wytrawne wino hiszpańskie o złożonym bukiecie pełnym aromatów owoców leśnych wzbogaconych o subtelne nuty waniliowe i tostowe. W ustach mocne, krągłe, harmonijne, o długotrwałym posmaku.

