Wielkanocny barszcz na serwatce

Na świątecznym stole nie może zabraknąć wykwintnej zupy. W tym roku postanowiłam przygotować tradycyjny barszcz. Wydawać by się mogło, że barszcz to barszcz – nic szczególnego. W tym jednak przypadku sekret jego wyjątkowego smaku tkwi w jednym tajemniczym składniku – kieliszku czerwonego wytrawnego wina dodawanego w trakcie gotowania. Dzięki temu z pozoru zwykły barszcz nabiera charakteru. Można tak jak ja pójść na łatwiznę i wykorzystać gotowy zakwas buraczany (ja sięgnęłam po sprawdzony już zakwas od benedyktynów z Tyńca) lub kilka dni wcześniej przygotować własny. Wystarczy do szklanego słoja włożyć 1 kilogram pokrojonych buraków, zalać letnią przegotowaną wodą, a na wierzchu ułożyć kromkę razowego chleba (najlepiej pieczonego na zakwasie). Odstawić słój na 4–5 dni przykryty ściereczką w temp. pokojowej. Po tym czasie zakwas będzie gotowy.
- duża porcja włoszczyzny
- pół litra serwatki
- szklanka zakwasu buraczanego
- kieliszek czerwonego wytrawnego wina
- pół szklanki śmietany
- łyżka mąki
- sok z połowy cytryny
- 3 suszone grzyby
- 2–3 ząbki czosnku
- 2 listki laurowe
- 2–3 goździki
- koperek
- sól
- 3–4 ziarenka ziela angielskiego i czarnego pieprzu
- Wielkanocna jagnięcina najlepsza do winaW tegoroczną Wielkanoc postawiłam sobie za cel przywrócić do łask w moim domu jagnięcinę. Dla tych czytelników, którzy połączeń doskonałych się nie boją, zapraszam do lektury.
- Wegetariański pasztet z białej fasoli z gruszkąIdą święta, a wraz z nimi pieczenie świątecznych pasztetów! A gdyby tak w tym roku pokusić się o wersję wegetariańską? W dodatku nietypową – bo z pieczoną gruszką.
- Mazurek migdałowyPostanowiłam sprawdzić, co na temat mazurka można znaleźć w Wikipedii. I tu natknęłam się na jeden z linków, pod którym odnalazłam skarbnicę staropolskich przepisów...
Węgierskie białe wino z czerwonych winogron (blanc de noir) znad Balatonu. W nosie świeże śliwki, nuty mineralne i dymne, odrobina solonego masła.

