Empanadas – przekąska do wina po argentyńsku

Na Dzień Malbeka przygotowaliśmy danie specjalne z kuchni argentyńskiej, a mianowicie empandas czyli przepyszne pierożki z mięsno-fasolowym nadzieniem
Empanadas – przekąska do wina po argentyńsku
Składniki
Przygotowanie

Zbliża się Dzień Malbeka, a mnie naszło na empanadas czyli pierożki, na które nie sposób nie natknąć się w podróży przez Amerykę Południową. „Coś zawinięte w chleb” z mięsno-fasolowym nadzieniem w parze z rzeczonym malbekiem to doskonała przekąska czy kolacja. Od wielkich „pierożysk” w Meksyku, po mniejsze w Urugwaju czy Argentynie – różnią się od naszych ruskich tym, że są pieczone lub smażone, a nie gotowane.

Do Ameryki zawędrowały z hiszpańskiej Galicji, do Hiszpanii prawdopodobnie z Bliskiego Wschodu. Mogą być nadziewane „na słodko” i „na pikantnie”. Nasze empanadas jako przekąska do czerwonego wina posiada mięsny wkład. Przy czym nadzienie może być dowolne – fasole i papryki we wszystkich krojach i kolorach, oliwki, warzywa, mięsa (wołowina!) i sery – do empanadas zmieści się naprawdę wszystko.

Ciasto także pojawia się w różnych wariantach – od kruchego przez serowe po drożdżowe. Do słodszych wersji polecam gorąco wersję serową. Redaktor Giebuta proponuje ciasto zbliżone do naszych pierogowych – te przepisy podaję jako alternatywne.

Dobierając wino, kierujemy się charakterem nadzienia – do mięsnego proponuję wytrawnego malbeka z Argentyny. Ta odmiana ma wielu fanów – malbec w dobrym wydaniu jest doskonale owocowy, ze słodką taniną, aksamitny. Takie też wybraliśmy do naszego zestawu na Święto Malbeka. Do zaprezentowanych w nim win doskonale pasuje opisywany tu niedawno stek z rostbefu z chimichurri! Do empanadas ze zdjęcia polecam szczególnie Lamitę, niedrogie, ale bardzo porządne wino z Argentyny.

Składniki Kruche ciasto
  • 300 g mąki
  • 180 g masła
  • 4 łyżki ciepłego mleka
  • 10 dag drożdży
  • 2 żółtka
  • szczypta cukru
  • sól (posolić dobrze!)
Nadzienie
  • 300 g mięsa mielonego (najlepiej mieszane wieprzowo-wołowe)
  • 1 papryka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka fasoli
  • natka pietruszki
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • sól, pieprz, pokruszone papryczki chili (nie dużo)
Ciasto powinno być dobrze schłodzone (min. 2 godz.), zatem trzeba wykonać je wcześniej. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z cukrem. Jak lekko „ruszą”, dodajemy pozostałe składniki, siekamy masło i wyrabiamy szybko ciasto. Zawinięte w folię wkładamy do lodówki.

Cebulę i paprykę pokrojone w kostkę smażymy na oleju, dodajemy czosnek, potem mięso. Smażymy ok. 10 minut, dodajemy fasolę, pietruszkę. Odstawiamy. Mieszamy śmietanę z jajkiem i dodajemy do nadzienia. Mieszamy.

Ciasto rozwałkowujemy, wycinamy (miseczką lub szerszą szklanką) koła, nakładamy farsz. Wygodniej jest robić mniejsze pierogi, na jedną łyżkę nadzienia. Na zdjęciu są nieco większe, mieszczą się tu ok. 2–3 łyżki farszu. Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 200°. Można przed pieczeniem posmarować wierzch żółtkiem.

Podawać na ciepło, przy czym należy pamiętać, że równie dobre są na zimno. Mniejsze rozmiary sprawdzą się jako przekąski do wina do przegryzania z ręki czy serwetki.
Empanadas – przekąska do wina po argentyńsku
Top przepisy
Nasze ulubione
  • Świąteczna przystawka z grzybamiW czasie świąt na naszym blogu pojawią się przepisy na przystawki, świąteczną zupę grzybową, kilka sposobów przyrządzania karpia oraz wspaniały mrożony deser. Dzisiaj proponujemy grzanki z suszonymi grzybami i cebulką.
  • Szczupak faszerowany – przystawka doskonałaDziś prezentujemy kolejną propozycję świątecznej przystawki, wspaniałej i delikatnej, która zachwyci również tych, którzy nie są zwolennikami ryb.
  • Shot na świąteczne after partyNa pierwszy ogień proponujemy chłodny jak lód aperitif czyli niezastąpioną w tej sytuacji Cavę Gran Cuvée Brut od Mont Marçala, by zręcznie przejść do sauvignon blanc.
Justyna Korn-Suchocka
Autor przepisu: Justyna Korn-Suchocka

W magazynie „Czas Wina” prowadzi autorski cykl Slow Food promujący wyjątkowe, często zapomniane produkty i dania. Kocha ryby, fasolę i szparagi. Wychowana na wsi nie boi się zapachu świeżego mleka, karpia czy kaszanki a z drugiej strony pociąga ją orient i ostre gotowanie. Z powodu miłości do czerwonego wina, porzuciła celibat bezmięsnej diety, choć nadal wierzy, że zwierzęta należy jadać od święta. Dla równowagi, zamierza porzucić słodycze dla słodkich win. I pić je na co dzień.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel