Tarta z zieleniną

Tarty robią zawrotną karierę – nie dość, że miłe w przyrządzaniu, eleganckie w kroju i – co nie bez znaczenia – łatwo je przewieźć lub przenieść z miejsca A do miejsca B.
Tarta z zieleniną
Składniki
Przygotowanie

Tarty robią zawrotną karierę – nie dość, że miłe w przyrządzaniu, eleganckie w kroju i – co nie bez znaczenia – łatwo je przewieźć lub przenieść z miejsca A do miejsca B.

Jeśli więc zaproszeni na kolację lub spotkanie towarzyskie poczuwamy się do kulinarnego wkładu, polecam z całego serca tartę z zielonym środkiem. Najprościej do wypełnienia tarty użyć szpinaku, ale można ten nieco opatrzony (choć bezsprzecznie pyszny) dodatek zastąpić mieszaniną zielonych liści - z botwinki, pokrzywy, pora, rukoli i co tam jeszcze mamy pod ręką... Do tego zioła w dowolnych układach.

Wręczając gospodarzom tartę warto „do kompletu” dołożyć dobrze schłodzoną butelkę dobrego chardonnay.

Składniki Ciasto
  • 375 g mąki
  • 125 g masła
  • woda, sól
Nadzienie
  • zielone liście – w przypadku mojej tarty jest to w większości szpinak i garść rukoli.
    szpinak mrożony opakowanie ok. 400 g jeśli używamy szpinaku świeżego powinno go być przynajmniej dwa razy więcej!
  • 300 g sera ricotta
  • 2 jajka
  • 2 łyżki parmezanu
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól oraz połowę pokrojonego w kostki, schłodzonego masła. Delikatnie zgniatamy palcami masło z mąką, dodajemy resztę masła i staramy się szybko połączyć wszystko w grudkowatą, rozpadającą się masę. Do niej dolewamy odrobinę wody, tylko tyle, by dało się ciasto zagnieść, by było sprężyste i nieklejące. Zgrabną kulę ciasta wkładamy do lodówki.

Liście szpinaku i rukoli opłukane i pokrojone wrzucić na masło, przesmażyć krótko, w razie potrzeby posiekać. Można dodać czosnek albo smażyć liście na oliwie, w której wcześniej był smażony (ale nie przypalony!) czosnek. Ser połączyć z lekko roztrzepanymi jajkami i parmezanem. Dosolić, doprawić świeżymi ziołami.

Po schłodzeniu ciasta (w czasie potrzebnym na przygotowanie zielonego wkładu i rozgrzanie piekarnika do 190 st.) dzielimy go na dwie części. Rozwałkowujemy spód, przenosimy do tartownicy, brzegi wyrównujemy. Wlewamy przygotowane nadzienie. Nakrywamy drugim płatem rozwałkowanego ciasta i dociskamy brzegi, by się skleiły. Dla urody można posmarować wierzch tarty roztrzepanym z odrobiną wody jajkiem. Pieczemy ok. 25 minut, na 1/3 wysokości (od dołu) piekarnika.

Podajemy na ciepło, ale również dobra jest pod koniec imprezy, już na zimno.

Tarta z zieleniną
Justyna Korn-Suchocka
Autor przepisu: Justyna Korn-Suchocka

W magazynie „Czas Wina” prowadzi autorski cykl Slow Food promujący wyjątkowe, często zapomniane produkty i dania. Kocha ryby, fasolę i szparagi. Wychowana na wsi nie boi się zapachu świeżego mleka, karpia czy kaszanki a z drugiej strony pociąga ją orient i ostre gotowanie. Z powodu miłości do czerwonego wina, porzuciła celibat bezmięsnej diety, choć nadal wierzy, że zwierzęta należy jadać od święta. Dla równowagi, zamierza porzucić słodycze dla słodkich win. I pić je na co dzień.

Reklama
Winobranie w Słowenii
Reklama
Winobranie w Słowenii
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel