Mule z Marsa

Mule jemy palcami lub przy pomocy małych widelczyków. Bardziej wprawieni używają pustych skorupek do wyjadania muli z pozostałych skorupek. Zabawa jest przednia, a aromat białego wina i morskiej wody wymieszany w sosie - niezwykły!
Mule z Marsa
Składniki
Przygotowanie

Warszawa tonie w śniegu, a ja rezyduję na Targach Eurogastro, które odbywają się przy ul. Marsa. Ponieważ sporo tu stoisk związanych z kulinariami, postanowiłam dziś zaproponować danie przygotowane z produktów, które oferują wystawcy. Doskonałe mule od firmy AJA i przepis na ich przygotowanie od właścicielki firmy, pani Agnieszki Jarczyńskiej, zachęciły mnie do wyjazdowego gotowania...

Składniki
  • 1 kg muli
  • 1/3 kostki masła
  • 100 ml białego wina
  • sok z jednej cytryny
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • garść natki pietruszki
  • sól, pieprz
Mule opłukać. W garnku roztopić masło, dodać pokrojoną w piórka cebulę i krótko smażyć. Dodać posiekany czosnek, sok z cytryny, wino.

Dusić przez chwilę, tak by cebula była na wpół miękka, a wino lekko odparowało. Dołożyć mule i szczelnie przykryć przykrywką. Zmniejszyć ogień i dusić mieszając co jakiś czas. Mule powinny się otworzyć, a sos lekko zgęstnieć.

Doprawić solą i pieprzem, posypać pietruszką. Wymieszać i podawać gorące na talerz, polewając obficie pozostałym sosem.

Do wyjadania pysznego sosu konieczna będzie bagietka lub chleb.

Podawać z dobrze schłodzonym, białym winem.

Mule jemy palcami lub przy pomocy małych widelczyków. Bardziej wprawieni używają pustych skorupek do wyjadania muli z pozostałych skorupek. Zabawa jest przednia, a aromat białego wina i morskiej wody wymieszany w sosie - niezwykły!
Najnowsze posty
Popularne posty
Justyna Korn-Suchocka
Autor przepisu: Justyna Korn-Suchocka

W magazynie „Czas Wina” prowadzi autorski cykl Slow Food promujący wyjątkowe, często zapomniane produkty i dania. Kocha ryby, fasolę i szparagi. Wychowana na wsi nie boi się zapachu świeżego mleka, karpia czy kaszanki a z drugiej strony pociąga ją orient i ostre gotowanie. Z powodu miłości do czerwonego wina, porzuciła celibat bezmięsnej diety, choć nadal wierzy, że zwierzęta należy jadać od święta. Dla równowagi, zamierza porzucić słodycze dla słodkich win. I pić je na co dzień.

Reklama
Winobranie w Słowenii
Reklama
Winobranie w Słowenii
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel